sobota, 24 sierpnia 2013

Przyjęcie inspirowane lawendą

Dziś odrobina prywaty. Kiedy kończy się lato:)  staram się o szczyptę lawendowych kropek, filiżanki wypełnione słonecznymi promieniami, uśmiechy miłtch Ludzi, płatki bladoróżowych kwiatów, zapach lawendy i  jeszcze kilka tajnych składników. Później szyję,mieszam, sklejam i ... jest cudnie:)














 Szybka aranżacja balkonu
Oczywiście na stole zagosciły też i potrawy, nie myslcie ,ze nie nakarmiliśmy naszych Gości. Meżuś upichcił pyszności. Kochanie Dziękuję:))



14 komentarzy:

  1. Oh tak, jest cudnie i w domu i na talerzach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie...cudowny klimat!Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknie udekorowany stół:) fantastycznie się musiało przy nim jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dochodzą mnie słuchy,że było OK:)

      Usuń
  4. Prześlicznie u Ciebie i ja sobie tutaj zagoszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie! A mnie się marzy taka szpula :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, marzyłam o niej i ja, jakieś 10 lat :)) w końcu się udało dzięki przesympatycznemu, bezinteresownemu(!) Człowiekowi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za każde pozostawione tu Słowo